Nasi hodowcy

Jesteś tutaj: Home / Nasi hodowcy

Wojciech Głowacki

 

 

Sekcja Świnoujście

Oddział Międzyzdroje

Okręg Szczecin

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z gołębiami mam do czynienia od najmłodszych dziecięcych lat. Jednak do PZHGP wstąpiłem dopiero w momencie, gdy ukończyłem 45 lat. Był to rok 1992. Pierwsze gołębie nabyłem od czołowych hodowców naszego Oddziału Edmunda Łuczaka, Janusza Zieliny i Jana Redy. Już po dwóch latach zacząłem odnosić pierwsze sukcesy. Trwało to do 2000 roku. Wtedy to ze względu na sytuację rodzinną musiałem zrezygnować z hodowli. Jednak bez gołębi wytrzymałem tylko 2 lata. W 2002 roku rozpocząłem budowę nowych gołębników i tak naprawdę dopiero wtedy, na poważnie rozpoczęła się moja przygoda ze sportem gołębiarskim. Budowę moich gołębników zakończyłem w 2003 roku.

W tym to okresie w miejscowości Neppermin na wyspie Uznam zaprzyjaźniony ze świnoujskimi hodowcami kolega Manfred Hinz wybudował gołębniki i tak w okolicy Świnoujścia (16 km od granicy z Niemcami/ rozpoczęły się loty gołębi młodych ze wspólnego gołębnika.

Wtedy to postanowiłem nabyć gołębie z Ostseeflug Usedom. Po ostatnim locie konkursowym w Usedom, wraz z kolegą Januszem Zieliną – (wtedy bezapelacyjny mistrz Oddziału Międzyzdroje ) odwiedziliśmy kolegę Manfreda, który doradził mi jakie gołębie wybierać i które są naprawdę wartościowe. Wybieraliśmy ptaki mające co najmniej 3 konkursy i pochodzące ze znanych niemieckich i holenderskich gołębników. Nabyłem wtedy 42 super wartościowe gołębie, ze wspaniałymi rodowodami. Właśnie po tych ptakach dochowałem się wielu doskonałych lotników. Między innymi wspaniałego ciemnego samca /pl.0306-04-3265/, który w 2008 roku zdobył 15 konkursów na 15 wkładań. Ponadto drugi niebieski samczyk /pl.0306-04-3229/ okazał się doskonałym maratończykiem i zarazem świetnym gołębiem rozpłodowym. W 2009 roku wychował cztery ptaki, które osiągnęły bardzo dobre wyniki. W 2011 roku samiczki o numerach 2176 oraz 2146 zdobyły po 12 konkursów. Ich brat 2132 zdobył 11 konkursów ( na zdjęciu ). Między innymi te dwa samce przyczyniły się do zdobycia w latach 2008 i 2009 mistrzostwa Okręgu Szczecin w maratonie, a w 2011 roku zdobyły mistrzostwo Okręgu Szczecin po podsumowaniu 5-ciu lotów długodystansowych ze startu wspólnego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
powr+-t po oblocie

Aktualnie posiadam 80 gołębi gotowych do lotu i 40 rozpłodowych. W roku 2011 powiększyłem gołębnik rozpłodowy. Po ostatnim locie w Ostseeflug Usedom nabyłem sześć gołębi, w tym trzy od Pana Andrzeja Kurmana, wielokrotnego mistrza Okręgu Szczecińskiego.

Lotuję totalną gniazdówką. Na loty od pierwszego do ostatniego daję wszystkie gołębie. Obloty odbywają się dwa razy dziennie całym gołębnikiem. Odnośnie karmienia to doszedłem do wniosku, że tylko karmy z “górnej półki” dają spodziewane efekty. Podstawowymi karmami jakie serwuję moim gołębiom, to mieszanki firmy Versele-Laga oraz Mrowca. Jednak bardzo ważnym składnikiem w menu moich gołębi jest słonecznik łuskany i orzeszki z najwyższej półki. Śladowo konopie.

Po powrocie z lotu gołębie zastają karmę składającą się z 40% diety a reszta pozostałych składników to wszystkie karmy, jakie posiadam, w równych proporcjach. Uważam, że po ciężkim locie gołębie powinny mieć karmę bardzo urozmaiconą, co wpływa na szybką regenerację organizmu. W karmidłach nigdy nie brakuje słonecznika i orzeszków. W następnym dniu stopniowo wycofuję dietę dokładając karmę lotową, a później wycofuję lotową, zastępując ją mieszankami typu Turbo. Śladowo dodając konopi. Natomiast w poidełkach zawsze znajdują się preparaty firm DAC. W związku z tym, że w sferze pojenia gołębi cały czas doświadczam, nie będę wchodził w szczegóły. Podczas okresu lotowego nie podaję żadnych antybiotyków, a jedynie preparaty przeciwko ornitozie i żółtemu guzikowi. Przyznaję jednak, że często odwiedzam aptekę oraz sklepy dla sportowców. Interesują mnie specyfiki dla maratończyków. Dodaję, że od zakończenia lotów do końca grudnia karmię bardzo mocno. Dopiero po spierzeniu przechodzę na karmę zimową firmy Versele-Laga. Kurację przeprowadzam na przełomie listopada i grudnia. Wtedy to odrobaczam i stosuję specyfiki przeciwko żółtemu guzikowi. Szczepię gołębie pod koniec stycznia. Moim zdaniem najlepszą szczepionka jest Sarmowir, który skutecznie eliminuje gołębie chore.

Przed łączeniem w pary przeprowadzam kurację profilaktyczno-przeczyszczającą. Paruję w połowie miesiąca marca. Wychowuję po dwa młode , co nie przeszkadza wygrywać od pierwszego lotu. “Co dobre to dobre “. Podczas lotów gołębie wysiadują na sztucznych jajkach. Zdarza się jednak, że zostawiam jajko po najlepszych i wtedy mam z tym problem. Nie przykładam wagi do lotów gołębi młodych i wcześniej młodymi nie lotowałem. Pierwszy raz spróbowałem w 2008 roku, kiedy to walczyłem skutecznie o superpuchar.

Podsumowanie wyników starych i młodych. W tym roku również młode gołębie oszczędzałem.

A oto wyniki lotowe kilku ostatnich sezonów.

 

  • 2008r. Oddział Międzyzdroje

Punktowa z całości Mistrz

Punktowa z ” 50 ” Mistrz

Kat. ” B ” Mistrz

Kat. ” C ” Mistrz

Maraton Mistrz

I-wszy lotnik .Pl- 0306-3265-04 CI 15 konk.

I-wsza lotniczka.Pl- 0306- 224-06 NN 11 konk.

Zdobycie Superpucharu

Okręg Szczecin

Kat. ” B ” 8 Przodownik

Kat. ” C ” 6 Przodownik

Maraton Mistrz

I-wszy lotnik pl- 0306-3265-04 CI 15 konk.

  • 2009 r. Oddział Międzyzdroje

Punktowa z całości I-Wicemistrz

Kat ” C ” I-wicemistrz

Maraton Mistrz

Okręg Szczecin

Kat. ” C ” 5 przodownik

Maraton Mistrz

  • 2011 r. Oddział Międzyzdroje

Punktowa z całości II wicemistrz

Punktowa z ” 50 ” II wicemistrz

Kat. ” A ” II wicemistrz

Kat. ” B ” II wicemistrz

Kat. ” C ” II wicemistrz

Kat. ” D ” I wicemistrz

Maraton I wicemistrz

GMP I wicemistrz

Puchar Przewodniczącego Rady Miasta ” Bergen ” 750 km

Puchar Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej ” Rossendal” 740 km

I-wsza lotniczka pl-0306-2146-09 N 12 konk.

II-ga lotniczka pl-0306-2176-09 NP 12 konk.

Okręg Szczecin

Kat. ” A ” 15 przodownik

kat. ” C ” 3 przodownik

Maraton 9 przodownik

GMP 3 przodownik

LOTY OKRĘGOWE – M I S T R Z

rodow+-d mojego pupila3265

Podsumowując wszystkie osiągnięcia dochodzę do wniosku, że jest to mój największy sukces. Po raz pierwszy w 2011 roku odbyło się pięć lotów okręgowych. Były to loty ze startu wspólnego. W pierwszym locie z miejscowości Nordhorm 554 km brało udział 557 hodowców oraz 19315 gołębi. Natomiast w ostatnim piątym locie z miejscowości Bergen 755 km hodowców było 423 a gołębi 10703. Dlatego ten sukces bardzo mnie ucieszył i sprawił ogromną satysfakcję. Ponadto chcę się pochwalić. Kilka lat temu kol. Dobosz Zdzisław zamieszkały w okolicach Trzcianki nabył z mojego gołębnika ponad dwadzieścia młodych gołębi. W roku 2011 zdobył mistrza Okręgu Piła w kategorii “C” oraz w G M P. Jak twierdzi to zasługa moich gołębi. Korzystając z okazji pozdrawiam pana Zdzisława życząc następnych sukcesów.